zdjęcie - etykieta wpisów legislacyjnych

Stanowisko ZAF wobec kontrowersji związanych z procedowaniem Ustawy o Zawodzie Farmaceuty

W związku z pojawiającymi się kontrowersjami, dotyczącymi prac legislacyjnych nad Ustawą o Zawodzie Farmaceuty postanowiliśmy zająć stanowisko w sprawie. 
Jesteśmy farmaceutami, więc z całego serca popieramy niezależność, jako podstawę wykonywania naszego zawodu. Mamy jednak na uwadze dobro naszych kolegów i koleżanek po fachu, którzy doświadczyli niesprawiedliwego traktowania ze strony innych przedsiębiorców aptecznych, w tym zasiadających w organach samorządu aptekarskiego. Nie możemy się zgodzić na tak ostre kary w przypadku naruszenia tak niemierzalnego czynnika, jakim jest niezależność. Naszym zdaniem jest to furtka do zamykania aptek. Nie zgadzamy się również ze zwiększeniem decyzyjności samorządu w obszarze udzielania rękojmi (opiniowania) kandydatów na kierowników oraz właścicieli aptek. Nasz sprzeciw budzi także propozycja wydłużenia i większego skomplikowania procesu zmiany lub zatrudnienia kierownika. Procesu, który już teraz obciążony jest nadmierną biurokratyzacją.

Stanowisko Związku Aptek Franczyzowych wobec kontrowersji związanych z procedowaniem Ustawy o Zawodzie Farmaceuty.

W związku z pojawiającymi się licznymi kontrowersjami dotyczącymi zapisów zawartych w projekcie Ustawy o Zawodzie Farmaceuty Związek Aptek Franczyzowych, jako organizacja zrzeszająca pracodawców aptecznych będących w rękach wyłącznie Farmaceutów chciałby wyrazić swoje stanowisko w sprawie.

Jako Farmaceuci wiemy jak ważna jest niezależność naszego zawodu, jako pracodawcy bardzo szanujemy i respektujemy tą wartość, dzięki czemu nasi pracownicy mogą w najwyższym stopniu skupić się na potrzebach pacjenta.

Jednocześnie jako przedsiębiorcy, których zaufanie do działania organów Samorządu Aptekarskiego zostało niejednokrotnie nadwerężone nie możemy się zgodzić z tworzeniem nowych narzędzi, pozwalających odbierać zezwolenie na prowadzenie apteki, czy czasowo ją unieruchamiać. Nie zgadzamy się również z twierdzeniem niektórych działaczy Samorządu jakoby w wybranych aptekach, ze względu na rzekome naruszenie przez pracodawców niezależności podejmowanych przez pracowników decyzji, było zagrożone zdrowie i życie pacjentów. To jawny rodzaj dyskryminacji pracowników i brak zaufania do ich wiedzy, intencji i decyzyjności, to też sugerowanie ich nieetycznego działania i podważanie ogólnego pozytywnego wizerunku zawodu w oczach pacjentów.

Członkowie naszego związku często doświadczają antykonkurencyjnego działania przedsiębiorców zasiadających w organach Samorządu. Wywieranie nacisków na Inspekcję Farmaceutyczną, włączanie się do postępowań prowadzonych przeciwko nam, próby wykluczenia nas z rynku, zatrudnianie się w naszych aptekach znajomych i rodzin naszych konkurentów, donosy, nazywanie nas „słupami” czy „firmantami”, a naszych pracowników „służącymi” to zjawiska głęboko niepokojące, prowadzące do niepotrzebnej polaryzacji środowiska aptekarzy.  Już teraz w wyniku niesprawiedliwych działań konkurentów, niektórzy członkowie ZAF byli zmuszeni zwolnić pracowników swoich aptek, których otwarcie zostało wstrzymane. Wiemy, że nie wszystkim zwolnionym osobom udało znaleźć się pracę, ponieważ rynek, ze względu na gwałtowny spadek liczby aptek powoli wysyca się pracownikami, a i czas pandemii nie sprzyja tworzeniu nowych miejsc pracy. Co będzie, jeżeli nasi „przeciwnicy” otrzymają narzędzia do dalszej, głębszej regulacji rynku? Czy my i nasi pracownicy będziemy bezpieczni? Czy nasi konkurenci nie otrzymają czasem narzędzi do tworzenia sztucznych warunków do próby zaszkodzenia nam?

Tak olbrzymia presja ze strony części środowiska na umieszczenie w UoZF możliwości łatwego zamykania aptek na podstawie tak nieostrego czynnika jakim jest rzekome naruszenie niezależności pracownika jest co najmniej podejrzana – tym bardziej wobec historycznej bierności samorządu w temacie wsparcia pracowników aptek w sporach z nieetycznymi pracodawcami. Nie mamy prawa wierzyć, że częścią przedsiębiorców naciskających na obecny kształt ustawy, kieruje wyłącznie troska o dobro Farmaceuty.

Wierzymy natomiast, że Farmaceuci są zabezpieczeniem funkcjonowania apteki, to oni, niezależnie od strategii działania wybranej przez właściciela stanowią o bezpieczeństwie pacjentów. Farmaceuta to z definicji zawód niezależny, a Kodeks Etyki Aptekarza oraz Prawo Farmaceutyczne w wystarczającym stopniu zabezpiecza nas przed ewentualnymi próbami nacisku. W razie potrzeby mamy też Samorząd Aptekarski, który powinien pomagać swoim członkom w ewentualnych sporach z pracodawcami – tak się dzieje w przypadku innych zawodów zaufania publicznego.

Warto zaznaczyć, że co jakiś czas wszyscy jesteśmy świadkami błędnych decyzji Inspekcji Farmaceutycznej, które są podważane przez Sądy Administracyjne. Czy pomyłka w ocenie naruszenia samodzielności lub niezależności Kierownika Apteki czy Farmaceuty ma skutkować natychmiastowym unieruchomieniem placówki lub groźbą odebrania zezwolenia i wieloletnią, kosztowną sądową batalią o udowodnienie swoich racji przed sądem? W wielu przypadkach takie procesy będą stanowiły olbrzymie obciążenie finansowe przedsiębiorców, doprowadzające do zamykania się miejsc pracy jeszcze przed wydaniem prawomocnych wyroków.

Wzmocnienie niezależności Farmaceuty i pozycji wobec pracodawcy powinno odbywać się w sposób naturalny poprzez zwiększenie Jego roli i kompetencji w aptece. UoZF takie rozwiązanie wprowadza poprzez przepisy wdrażające Opiekę Farmaceutyczną. ZAF jest orędownikiem zaostrzenia kontroli i kar za brak Farmaceuty w aptece, podczas jej funkcjonowania. To nieprzestrzeganie tego ważnego przepisu prowadzi do bardziej śmiałej postawy niektórych pracodawców wobec niepokornych, ale etycznych pracowników. Jeszcze większe zapotrzebowanie pracodawców na pracowników pozwoli „etatowym” Farmaceutom mieć twardsze stanowisko wobec właścicieli aptek. Dodatkowo większe wsparcie (w tym prawne) ze strony Samorządu, bardziej stanowcze, oficjalne stanowiska wobec nieetycznych praktyk na rynku i sytuacji, które podważają zaufanie do naszego zawodu na pewno pozytywnie wpłynie na pozycje pracowników wobec przełożonych.

Nie zgadzamy się również z wzmocnieniem roli Samorządu przy opiniowaniu kierowników aptek. Rękojmia wykonywania zawodu, czy prowadzenia apteki jest czymś co istnieje, jeżeli spełnione są warunki formalne jej uzyskania (wykształcenie, doświadczenie). Niedopuszczalna jest sytuacja kiedy jeden Farmaceuta jest oceniany przez innych Farmaceutów, którzy mogą być przecież jego konkurentami. O braku (odebraniu) rękojmi powinien decydować wyłącznie niezależny sąd aptekarski, a nie prezydium Izby. Wyrażamy też niepokój, wobec proponowanego procesu zmiany lub zatrudnienia kierownika apteki. Już teraz związany jest on z niepotrzebną, nadmierną biurokracją. Po wprowadzeniu proponowanych zmian w życie proces ten jeszcze bardziej się wydłuży i skomplikuje.

Liczymy jednocześnie na większy spokój w dalszym procedowaniu jakże ważnej dla nas ustawy, większe skupienie się na kwestiach związanych z Opieką Farmaceutyczną i jak najszybszym jej wdrożeniem oraz na większe zaufanie Ustawodawcy wobec pracodawców i Farmaceutów, niezależnie od miejsca ich pracy.

Udostępnij wpis:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
3.7 3 głosów
Ocena artykułu
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments